Wypowiedzi pomeczowe, noty21.08.2006, 13:03 - dodał Administrator
Sławomir Pogonowski (trener Górnika II Łęczna) – Szkoda, ze nie wykorzystaliśmy chociaż jednej z dwóch okazji z pierwszych minut. Myślę, zmieniłoby to oblicze meczu. W końcówce goście mieli kilka okazji spowodowanych naszymi indywidualnymi błędami. Trudno mi komentować sytuację przy rzucie karnym, po którym decyzja została zmieniona, ale nasze zwycięstwo oceniam jako zasłużone.Marek Sadowski (trener Łady) – Uważam, że nie tylko nie byliśmy gorsi, ale nawet lepsi od Górnika, bo to my stworzyliśmy sobie więcej klarownych okazji do zdobycia bramek. Oni właściwie... Górnik II Łęczna - Łada 1:0 (0:0)20.08.2006, 23:35 - dodał Flower
Po bardzo dobrym meczu Łada niestety przegrała w Łęcznej 1:0 z rezerwami Górnika wzmocnionymi aż 10 piłkarzami z kadry pierwszoligowca. Wynik mógł być zupełnie inny gdyby m.in. w końcówce meczu minimalnie nie pomylili się Zarczuk i Białek przy strzałach z główki. Niestety tak jak mówi piłkarskie porzekadło "niewykorzystane sytuacje się mszczą" i tak było również tym razem, kiedy w 86 minucie bramkę dla gospodarzy zdobył Nazaruk.Górnik: Żukowski – Bodziak, Kćira, Stefaniuk, Pawelec – Stachyra (46 Raczkiewicz ) Czpak (40 Jankowski), Szymanek,... II kolejka18.08.2006, 23:21 - dodał Administrator
Sobota:Chełmianka Chełm - Stal Poniatowa 1:2 Niedziela: Czarni Dęblin - Podlasie Biała Podlaska 0:1 Górnik II Łęczna - Łada Biłgoraj 1:0 Orlęta Łuków - Janowianka Janów Lubelski 4:1 Tomasovia - Victoria Parczew 7:0 Stal Kraśnik - Start Krasnystaw 2:0 Lewart Lubartów - Granica Lubycza Królewska 1:1 BKS Unia Bełżyce - Lublinianka Lublin 0:2 Zapowiedź: Górnik II Łęczna - Łada18.08.2006, 15:49 - dodał Flower
W najbliższą niedziele o godz. 17:00 w Łęcznej dojdzie do spotkania rezerw I-ligowego Górnika i Łady. Będzie to kolejny trudny mecz naszego zespołu, bo zarząd klubu z Łęcznej chce wprowadzić rezerwy do III ligi. W pierwszym meczu „górnicy” wywieźli komplet punktów z Janowa wygrywając tam 0:2, a w niedzielę Sławomir Pogonowski będzie mógł skorzystać również z zawodników pierwszego zespołu, którzy nie wystąpią w pełnym wymiarze czasowym w meczu Orange Ekstraklasy z Arką Gdynia. Zadanie wydaje się trudne, ale Łada nie stoi... Mecz z Tomasovią przełożony17.08.2006, 14:11 - dodał Flower
Mecz Tomasovii z Ładą, który miał się odbyć 30 sierpnia został przełożony na 23 sierpnia na prośbę klubu z Tomaszowa. Derbowe spotkanie rozpocznie się o godz. 17:00 w Tomaszowie Lubelskim. Zmianie uległa też godzina rozgrywania najbliższego meczu Łady w Łęcznej, który odbędzie sie o godz. 17:00 a nie tak jak wcześniej było planowane o 11:00Wypowiedzi pomeczowe, noty14.08.2006, 13:26 - dodał Administrator
Marek Sadowski (trener Łady) – Jeżeli się prowadzi dwiema bramkami, trzeba wykorzystać kolejną okazje. Za szybko uwierzyliśmy, że mecz jest wygrany. Największe pretensje mam do środka pomocy. Nie wiem, dlaczego środkowi opadli z sił. Zarówno Michał Furlepa jak Andrzej Gutek popełnili bardzo dużo błędów. Atakowali razem, zamiast wymieniać się w tych rolach. Bardzo poprawnie zagrał Piotrek Fulara, duże zastrzeżenia mam do gry Arka Kołodzieja, do postawy Marcina Połecia przy drugiej bramce i Rafała Oleszczuka, bo to on miał szarpnąć zespół.Maciej Kosik... Wydarzenie kolejki: kibice Łady14.08.2006, 10:09 - dodał Flower
Piłkarze Łady tylko zremisowali w meczu na inauguracje sezonu, ale na słowa pochwały zasługują nasi kibice. Dziennik Wschodni za najważniejsze wydarzenie kolejki uznał obecność 1500 widzów na meczu Łady oraz wspaniały doping kibiców.„Rzadko się zdarza aby na czwartoligowych meczach frekwencja na trybunach sięgneła tysiąca widzów. A w Biłgoraju było jeszcze lepiej. Nic więc dziwnego, że 1,5 tysiąca sympatyków Łady, którzy wczoraj przyszli obejrzeć mecz z Podlasiem robi wrażenie. Tym bardziej, że miejscowi stanęli na wysokości zadania i gorącym dopingiem zagrzewali do... Łada - Podlasie Biała Podlaska 2:2 (2:1)13.08.2006, 19:39 - dodał Flower
Historia lubi się powtarzać, to słynne powiedzenie dobrze pasuje do dzisiejszego inauguracyjnego meczu, który podobnie jak rok temu zakończył się remisem. W meczu dwóch zespołów, które były uważane przez ekspertów za faworytów rozgrywek padł remis mimo, że już w 15 minucie Biało-niebiescy prowadzi 2:0 po trafieniach Wojciecha Białka. Nasz najlepszy snajper mógł mieć jeszcze lepszą skuteczność, bo kilka minut później znalazł się w sytuacji „sam na sam” z bramkarzem gości. Sytuacja, która mogła dobić przyjezdnych skończyła się dobrą interwencją obrońcy, który... << poprzednie 83 z 173 następne >> |