Łada - Lewart Lubartów 2:1 (0:1)03.05.2007, 17:55 - dodał Flower
Takich emocji w dzisiejszym meczu chyba nikt się nie spodziewał. Łada do 83 minuty przegrywała 0:1, ale w końcówce zdobyła dwie bramki i odniosła bardzo ważne i zasłużone zwycięstwo. Łada od początku meczu stwarzała sobie dogodne okazje strzeleckie, ale to goście zdobyli pierwsi bramkę. W 20 minucie szans Fokinowi nie dał Kaczmarski. Nasi zawodnicy dążyli do wyrównania, ale bramka Czaprańskiego wydawała się dziś zaczarowana. Gra ożywiła się w drugiej części meczu, jednak biało-niebiescy którzy wiedzieli, że ten mecz musi być wygrany w żaden sposób nie mogli rozstrzygnąć go na swoją korzyść. Czas leciał, a wraz z nim wzrastały nerwy potęgowane opóźnianiem meczu przez zawodników z Lubartowa i decyzjami sędziego. Przynajmniej 5 razy przed stratą gola gości ratowała poprzeczka, jednak nadzieje na trzy punkty powróciły w 83 minucie kiedy wyrównująca bramkę zdobył Białek. Ostatnie minuty to kolejne ataki i sytuacje Łady, jednak znów nieskuteczne. Dopiero w doliczonym czasie gry płaskie uderzenie "Białego" z ostrego kąta wykończył Zarczuk. Stadion popadł w prawdziwą euforię, a goście mogli tylko odczekać do końcowego gwizdka i położyć się na murawie...Zawodnicy Łady wykazali się dziś bardzo dużą ambicją i wolą walki, której oczekujemy w każdym meczu. Dziękujemy! Bramki: Białek 84', Zarczuk 90'+2 - Kaczmarski 20'. Fokin – Skrzypek (68’ Kukiełka), Grzegorczyk, Sawczuk, Bartecki – Fulara, Kubiak, Białek, Chomicz, Sadowski (68’ Popajewski) – Zarczuk. Żółte kartki: Fulara, Kukiełka. Widzów: 1200
|