Łada - Górnik II Łęczna 0:1 (0:0)31.03.2007, 17:44 - dodał Flower
Łada niestety przegrała dzisiejszy mecz, który okrzyknięty był mianem hitu sezonu. Piłkarze obu zespołów sprostali wymaganiom i pokazali kibicom ciekawe widowisko, obfitujące w wiele bramkowych sytuacji. Mimo wielu zawodników z pierwszoligowym doświadczeniem w składzie "rezerw" Górnika, Łada w niczym nie ustępowała przyjezdnym. Od początku spotkania można było zauważyć, że naszych piłkarzy interesuje tylko zwycięstwo. Groźnych akcji nie brakowało z obu stron, ale defensywy obu zespołów grały bardzo poprawnie. W naszym zespole najlepszych okazji nie wykorzystał Adrian Sadowski, który nie trafił do bramki m.in. w sytuacji "sam na sam" z bramkarzem. Po dziesięciu minutach gry w drugiej połowie Łada wręcz siadła na bramce rywala i wydawało się, że wreszcie uda się zdobyć upragnioną bramkę, niestety w 57 minucie goście błyskawicznie wyszli z kontrą i dwóch piłkarzy Górnika stanęło na przeciw Nikołaja Fokina. Wspaniałą passę naszego bramkarza przerwał Kamil Stachyra i "Kola" po 1137 minutach bez starty gola musiał po raz pierwszy wyciągnąć piłkę z siatki. Biało-niebiescy do końca walczyli ambitnie z nadzieją przynajmniej na remis, ale niestety bramki już nie padły. W końcowych minutach sędzia, który nie miał dzisiaj najlepszego dnia nie zauważył też zagrania ręką jednego z piłkarzy Górnika w polu karnym. Dzisiejszy wynik niemal ostatecznie przesądza, że pierwsze miejsce zdobędą rezerwy Górnika, ale batalia o III ligę jeszcze się nie skończyła. Nasz zespół musi wywalczyć drugie miejsce w tabeli, a wtedy w przypadku bardzo prawdopodobnej rezygnacji z awansu łęczyńskich rezerw wejdziemy do III ligi.Łada: Fokin – Skrzypek, Grzegorczyk (84 Kukiełka), Sawczuk, Bartecki – Kubiak, Farotimi, Sadowski, Fulara – Białek, Zarczuk Górnik: Żukowski – Wywrocki, Stefaniuk (46 Stachyra), Midzierski, Jędrzejuk – Andruszczak, Sołdecki (46 Manevski), Jankowski, Szymanek (67 Kasperek), Nazaruk – Surdykowski (46 Chi-Fon) Bramka: Stachyra 57 Żółte kartki: Farotimi, Białek – Andruszczak, Sołdecki, Szymanek. Widzów: 1800
|