Łada - Janowianka Janów Lubelski 1:1 (1:0)21.02.2007, 13:07 - dodał Administrator
Dzisiaj na boisku Zespołu Szkół Budowlanych i Ogólnokształcących Łada rozegrała swój piąty sparingowy mecz w okresie przygotowawczym. Rywalem podopiecznych trenera Marka Sadowskiego była 15-drużyna naszej ligi Janowianka Janów Lubelski.Mecz zaczął się od szybkich, dokładnych akcji i zapowiadało się ciekawe widowisko, które z kolejnymi minutami słabło. Od początku spotkania to Janowianka przejęła inicjatywę i chciała rozgrywać swoje piłki w środku boiska, lecz tam świetnie swoje zadania wykonywali Ernest Chomicz i Damian Farotimi. W 25 minucie spotkania po dośrodkowaniu Sebastiana Skrzypka z piłką minął się Adrian Sadowski, ale na szczęście akcję zamykał Sergiej Sawczuk, który kapitalnie dośrodkował wprost na głowę Ireneusza Zarczuka i było 1:0. Po strzeleniu gola przez Ładę tempo meczu nie spadło i mogliśmy zobaczyć kilka ciekawych piłek. W 35 minucie spotkania po akcji Ireneusza Zarczuka sam na sam z pustą bramką znalazł się Adrian Sadowski, ale piłka po jego strzale wylądowała na słupku bramki gości. Jednak to nie koniec fatalnej skuteczności naszej drużyny. W 42 minucie spotkania z około 5 metra Adrian Sadowski mający przed sobą tylko pustą bramkę kopnął piłkę obok słupka i w dalszym ciągu było 1:0. W między czasie trener Sadowski zmienił w bramce Nikołaja Fokina, którego zastąpił Piotr Borowski i popisał się dwoma bardzo dobrymi interwencjami. W drugiej części spotkania skład się widocznie odmienił i widowisko już nie było tak emocjonujące. Mieliśmy więcej walki niż dokładnych piłek. Co kilka minut trener Sadowski zmieniał ustawienia drużyny, a kilka dogodnych sytuacji zaprzepaścili m.in. Wojciech Białek i Oskar Blacha. Sporo pracy na swoim skrzydle wykonywał Arkadiusz Przytuła, który coraz śmieje wprowadza się do drużyny. Kiedy już praktycznie cały podstawowy skład był wymieniony Janowianka ruszyła do ataku, i tak w 77 minucie spotkania bezpośrednim strzałem z rzutu wolnego wprost w okienko bramki ,,Tima’’ Borowskiego strzeliła bramkę dającą remis. Łada ruszyła do ataku, ale już zabrakło czasu i skuteczności. Po raz kolejny dobre wrażenie zrobił Marcin Kubiak, który powinien być znacznym wzmocnieniem drużyny. W sobotę kolejny sparing, tym razem z V-ligowym Roztoczem Szczebrzeszyn. Bramki: Ireneusz Zarczuk ‘ 25 - Chmiel ‘ 77 Skład: Fokin (30’ Borowski) – Kubiak, Sawczuk, Bartecki, Skrzypek (46’ Łukasik 62’ Bielak) – Farotimi (46’ Blacha), Chomicz (46’ Przytuła), Popajewski (46’ Oleszczuk) – Białek (70’ Jasielski), Zarczuk, Sadowski (60’ Dorosz). Widzów: 100
|