Podsumowanie rundy jesiennej24.11.2006, 09:57 - dodał Flower
Runda jesienna dobiegła końca, a patrząc na tabelę trudno nie być zadowolonym. Drugie miejsce co prawda z dużą 10-punktową stratą do literujących rezerw Górnika z Łęcznej, które były w tej rundzie bezkonkurencyjne, ale też spore szanse na awans, gdyż sytuacja łęczynian w rundzie rewanżowej może ulec diametralnej zmianie. Łada najtrudniejszych rywali miała na początku rundy, jednak tak słabego startu naszego zespołu nie spodziewał się nikt. Sytuacja była bardzo niepokojąca, bo w pierwszych trzech meczach nasz zespół zdobył tylko jeden punkt. Łada jako beniaminek zapłaciła jednak tzw. frycowe i od kolejnego meczu rozpoczęła marsz w górę tabeli. Zwycięstwo 4:0 nad Orlętami Łuków było niewątpliwie przełomem, ale prawdziwa euforia nastąpiła tydzień później kiedy Łada z łatwością ograła 3:0 uważaną przed sezonem za głównego faworyta do awansu Stal Kraśnik. Kolejne mecze to kolejne zwycięstwa a co warte podkreślenia od spotkania z Orlętami Łuków aż do końca rundy, czyli w 12 meczach z rzędu nasz zespół nie stracił żadnej bramki. O ile świetnie spisywała się obrona i nowy bramkarz Nikołaj Fokin o tyle gorzej było z ofensywą. W dziewiątej kolejce nastąpił kryzys strzelecki w naszym zespole. Bezbramkowy remis w meczu z Lublinianką i Stalą Poniatowa zaczęły budzić obawy o naszą ofensywę. Ze strzelaniem bramek nie najlepiej było też w kolejnym meczu z Granicą Lubycza Królewska, ale w ostatnich minutach udało się umieścić piłkę w siatce i już do końca rundy Łada wygrała wszystkie mecze. Rundę jesienną „Biało-niebiescy” zakończyli wysokim zwycięstwem w Janowie Lubelskim 4:0 i przy wspaniałym dopingu kibiców mogli cieszyć się z objęcia pozycji vice lidera. Miejsce to jest nagrodą za dotychczasowe wysiłki działaczy, piłkarzy i trenera, ale też dużym wyzwaniem, bo zobowiązuje do jeszcze lepszych występów i skutecznej walki o III ligę. Warto dodać również, że do wysokiego poziomu sportowego dostosowali się kibice. Frekwencja na meczach Łady jest bezdyskusyjnie najwyższa w lidze, a może nam jej pozazdrościć wiele klubów z wyższych klas rozgrywkowych co tworzy na meczach wspaniałą atmosferę. Oby w rundzie rewanżowej było jeszcze lepiej i obyśmy za pół roku mogli świętować po raz drugi już z rzędu awans do wyższej klasy rozgrywkowej.
|