Wypowiedzi pomeczowe, noty18.09.2006, 20:07 - dodał Administrator
Marek Sadowski ( trener Łady) – Grało nam się ciężko. Chełmianka jest zespołem bez gwiazd poza Tatysiakiem, ale to drużyna ambitna, grająca podobnym składem już od lat i dla wszystkich trudnym rywalem. Dlatego pierwsza połowa była nieciekawa. Chcieliśmy zagrać agresywnie. Wiedząc, że oni grają trójką w środku, staraliśmy się omijać linię pomocy. Chłopaki przesadzali jednak z tymi długimi podaniami. Nie można tak rozgrywać każdej akcji. Za często kopaliśmy do przodu zamiast pograć piłką. Jako były obrońca, cieszę się, że w czwartym meczu z rzędu nie tracimy bramki. Zawsze coś ustrzelimy, a jeżeli nie popełnimy błędów w obronie to jest fajnie. Stanisław Cybulski ( trener Chełmianki) – Nie zamierzam usprawiedliwiać siebie, ani zespołu. Muszę powiedzieć, że mój zespół zagrał naprawdę dobrze. Inaczej wyglądałoby to, gdyby nie zabrakło mi dzisiaj dwóch defensorów Droba i Koguta. Myślę, że przy tym, co zaprezentowała Łada, z tą dwójką wywieźlibyśmy punkt. Musiałem przemeblować cały skład. Mimo osłabienia, jakby Gwardiak wykorzystał sytuację w pierwszej połowie, zamiast do Tatysiaka, mogłoby być ciekawie. Wiedziałem czego spodziewać się po Ładzie, bo oglądałem jej mecz trzy tygodnie temu. Białgorajanie wygrali zasłużenie i muszę powiedzieć, że nie Stal Kraśnik, ale właśnie Łada i Górnik Łęczna to dwa najlepsze zespoły w lidze. Noty: Foki 7 – Bartecki 6, Sawczuk 7, Kukiełka 7, Skrzypek 7 – Fulara 6, Gutek 7, Farotimi 6, Kołodziej 5 (41 Furlepa 7) – Zarczuk 7, Białek 7. Bez not: Połeć, Popajewski, Bielak. W jedenastce kolejki znaleźli się Sebastian Skrzypek i Andrzej Gutek. Źródło: Lubelski Sport Express
|