Łada - Stal Kraśnik 3:0 (2:0)03.09.2006, 19:58 - dodał Flower
Około 1500 osób oglądało dziś przy Targowej efektowne zwycięstwo Łady nad liderem IV ligi Stalą Kraśnik. Wygląda na to, że nasz zespół po słabym początku sezonu złapał już optymalną formę i trudno będzie go zatrzymać. Bardzo niepewnie rozpoczęła dzisiejszy mecz obrona Stali, a długie piłki do naszych napastników z pominięciem środkowej linii sprawiały, że wchodzili oni w pole karne rywala z dużą łatwością. Już w 20 minucie po dówch bramkach Białka Łada prowadziła 2:0, a mogło być ich jeszcze więcej niestety zarówno nasz najlepszy strzelec jak i bardzo aktywny dziś Ireneusz Zarczuk kilkakrotnie niewiele się mylili. Stal swojej szansy szukała głównie ze stałych fragmentów gry, ale nowy nabytek Łady Mikołaj Fokin rewelacyjnie spisywał się w bramce i nie było piłki, która mogła go zaskoczyć. Nasz bramkarz wyprowadzał też długie i dokładne piłki, a najlepszym komentarzem co do tego może być hasło jednego z chłopców, którzy podawali piłki - „kopnij do bramki, tak jak Kuszczakowi strzelili”. Po przerwie znacznie aktywniejszy był środek pomocy dzięki czemu akcje Łady były bardziej rozbudowane i ciekawsze, a nasz zespół ponownie stwarzał sobie wiele okazji bramkowych. Kraśniczanie nie mogli się przebić natomiast przez naszą obronę i szybko wracające obie formacje Łady nie dały gościom szans na strzelenie honorowej bramki. Jedyne strzały, które Stal oddawała w drugiej połowie to uderzenia z dystansu, ale wszystkie mijały bramkę Mikołaja Fokina o metry. Wynik meczu ustalił Wojciech Białek już w doliczonym czasie gry.Za tydzień mecz w Lubartowie z Lewartem i miejmy nadzieję, że piłkarze Łady zagrają równie dobrze jak dzisiaj i przywiozą do Biłgoraja komplet punktów. Bramki: Wojciech Białek (17,21,90) Żółte kartki: Popajewski, Farotimi, Fokin - Kubiak, Ławryszyn. Fokin - Skrzypek, Kukielka, Sawczuk, Bartecki - Popajewski (90 Blacha), Furlepa (78 Połeć), Gutek (58 Farotimi), Fulara (69 Kołodziej) - Białek, Zarczuk
|