Mistrza już mamy, teraz na puchar czekamy...19.06.2006, 13:20 - dodał Flower
Wczorajszym zwycięstwem nad Hetmanem II piłkarze Łady zapewnili sobie mistrzostwo „okręgówki” i tym samym powrót do IV ligi. Radość z szybkiego powrotu jest wielka, ale świętowanie trzeba na razie przerwać bo już w środę w Krzeszowie o godz. 17:00 odbędzie się bardzo ciężki mecz Pucharu Polski z Orlętami Radzyń Podlaski. Zwycięzca tego spotkania zmierzy się tydzień później w wojewódzkim finale z triumfatorem drugiej półfinałowej pary, którą stanowią Chełmianka i Motor Lublin. Warto wygrać ten mecz, bo oba zespoły, które dojdą do finału przechodzą automatycznie do fazy ogólnopolskiej. Nasz zespół trzy razy grał w wojewódzkim finale, jednak nie wygrał go ani razu. Dwa lata temu gdy możliwość gry w kolejnej fazie dano obu finalistom Łada przegrywając w finale ze Stalą Kraśnik, w rozgrywkach centralnych pokonała WKS Wieluń, a w następnej rundzie uległa II-ligowemu Piastowi Gliwice dopiero po rzutach karnych.Nasz środowy rywal to tegoroczny triumfator IV ligi, który już pięć kolejek przed zakończeniem sezonu zapewnił sobie awans. Na kolejkę przed końcem rozgrywek zespół z Radzynia ma na swoim koncie 83 bramki. Gwiazdą drżyny jest Damian Panek, który zdobył w lidze 20 bramek, ale tylko dwoma trafieniami ustępuje mu Marcin Chyła na którego w środę również trzeba będzie bardzo uważać. W finale Pucharu Polski na szczeblu OZPN Orlęta pokonały swojego ligowego rywala Podlasie Biała Podlaska 2:1. Nasz pucharowy rywal jest więc bardzo wymagający, ale Łada już nie raz wygrywała z wyżej notowanymi zespołami dlatego zapowiada nam się bardzo emocjonujący mecz i oby zakończył się naszym zwycięstwem.
|