
Jutro o godzinie 16:00 nasza Łada rozegra kolejne ligowe spotkanie. Tym razem przeciwnikiem podopiecznych Marka Sadowskiego będzie drużyna Relaxu Księżpol. Łada w ostatniej kolejce ligowej pokonała drużynę Echa Zawada 3:0. Natomiast Relax zremisował w wyjazdowym spotkaniu z Kryształem Werbkowice 3:3. W poprzedniej rundzie Łada wygrała w Krzeszowie aż 8:0. Było to najwyższe zwycięstwo naszego zespołu w tym sezonie ligowym. Warto również dodać że gospodarze jutrzejszego spotkania rozegrali w tym roku spotkanie w ramach pucharu Polski z Łada II. Mecz ten zakończył się zwycięstwem naszych rezerw 2:1. Nie ma, co ukrywać, że Relax walczy w tym sezonie tylko i wyłącznie o utrzymanie. W naszym zespole nastroje przed jutrzejszą konfrontacją są bojowe. Po środowym zwycięstwie z Hetmanem Zamość morale w naszym zespole z pewnością się podniosły. W jutrzejszym spotkaniu nie zobaczymy Artura Łukasika, który rozgrywał dzisiaj spotkanie w drużynie juniorów. Wielu kibiców zastanawia się czy trener Sadowski da szanse występu od pierwszych minut powracającemu po kontuzji Sławomirowi Barteckiego. Jutrzejsze spotkanie na pewno będzie ,,przed smakiem’’ tego co nas czeka w Środę. Przypomnijmy, że Łada będzie podejmować 3 w tabeli Koronę Łaszczów. Nikt sobie chyba nie wyobraża żeby jutro biało-niebiescy mogli stracić jakiekolwiek punkty. Z dużym optymizmem Zapraszamy na jutrzejsze spotkanie. Początek meczu o godzinie 16:00 prawdopodobnie na boisku w Księżpolu.