Pewni awansu04.05.2006, 16:53 - dodał Flower
Choć do rozegrania pozostało jeszcze sporo kolejek, to wydaje się, że tylko jakiś kataklizm mógłby przeszkodzić Ładzie w awansie do IV ligi. Zapewne Łada zgubi jeszcze gdzieś punkty, ale trudno przypuszczać, aby ktoś pokrzyżował jej plany. Na razie piłkarze wygrywają mecz za meczem, a jeżeli tendencja ta utrzyma się, to awans będą mogli świętować jeszcze przed zakończeniem rozgrywek. W Biłgoraju są o tym przekonani, więc zaczynają już myśleć o nowym sezonie. Wszystko wskazuje, że Ładę poprowadzi w nim dotychczasowy szkoleniowiec Marek Sadowski. Działacze są zadowoleni z jego pracy, a i on sam nie zamierza zmieniać klimatu. - Nie szukam nowej pracy, bo chcę zostać w Biłgoraju i wypełnić kontrakt. Umowę podpisałem na 2 lata, a może ona być rozwiązana, jeżeli nie awansujemy do IV ligi - mówi szkoleniowiec. Do zmian na pewno dojdzie za to w kadrze. Biłgorajanie zapowiadają utrzymanie dotychczasowego składu, ale IV liga stawia znacznie większe wymagania i dlatego wzmocnienia są konieczne. Łada już teraz chciała pozyskać 38-letniego Mirosława Zagrodniczka (ostatnio Lublinianka), ale z powodu problemów proceduralnych nie udało się go zarejestrować. Sprawą zajmuje się Polski Związek Piłki Nożnej i być może zawodnik zadebiutuje jeszcze w tej rundzie. Kto jeszcze pojawi się w klubie przy ul. Targowej? - Działacze chcą, aby Łada była czołowym klubem IV ligi, więc wzmocnień wymaga każda formacja, łącznie z bramką. Mam już pewne pomysły, ale szczegóły zachowam dla siebie. Teraz musimy się jeszcze skupić alce o awans, bo jeszcze jesteśmy w okręgówce – ucina trener Sadowski. Autor: Roni Źródło: Tygodnik Zamojski
|