Aleksandria Aleksandrów - Łada 0:7 (0:3)15.04.2006, 15:46 - dodał Administrator
W wyjazdowym meczu Łada rozgromiła Aleksandrie Aleksandrów 7:0. Wynik mógłby być z pewnością o wiele większy gdyby nie fatalna skuteczność naszych zawodników.Od początku spotkania to Łada przejeła inicjatywę lecz dobrze broniąca się Aleksandria nie pozwalała na rozegranie dogodniej akcji. Pierwszą bramkę dla naszego zespołu strzelił Ireneusz Zarczuk który po podaniu Michała Furlepy lekkim strzałem skierował piłkę do siatki. Po tym trafieniu można tak powiedzieć ,,worek z bramkami się rozwiązał''. Ciągle atakująca Łada stwarzała co raz to lepsze sytuacje strzeleckie na bramkę gospodarzy.W 18 minucie spotkania po wrzutce Zbigniewa Zbarańskiego pięknego gola głową zdobył kapitan naszej drużyny Ireneusz Zarczuk. Chwilę po tej akcji w sytuacji sam na sam znalazł się Wojciech Białek który lekkim strzałem umieścił piłkę w siatce. Wielu kibiców myślało że strzał Białka minie słupek bramki goalkeepera miejscowych jednak nierówna boisko i szczęście naszego napastnika pozwoliło na radość kibiców Łady. W pierwszej połowie gospodarze nie oddali ani jednego strzału na bramkę Tomasza Kycia. Kilka dogodnych sytuacji w tej części spotkania zmarnował Wojciech Białek który nie mógł skierować piłki z najbliższej odległości do bramki albo to trafiał w poprzeczkę. Tak więc pierwsza połowa to całkowita dominacja naszego zespołu lecz jak już mogliśmy się przyzwyczaić fatalna skuteczność. Na początku drugiej połowy zamieszania w polu karnym wykorzystał ściągniety przed tą rundę z Lublinianki Lublin Maciej Sawicki. Biało-Niebiescy całkowicie zdominowali środek boiska przez co miejscowi nie mieli okazji na kontr-atak. W 57 minucie spotkania serię strzałów skończył Wojtek Białek dla którego było to 22 trafienie w tym sezonie. Przez ten czas trener Sadowski wprowadził na boisko Kamila Marca pozyskanego właśnie z Aleksandrii przed tą rundą. Wprowadzając kolejnego napastnika na boisko trener Sadowski musiał odpowiednio Farotimiego wycofać na obronę a Zarczuka do pomocy. W 71 minucie spotkania po raz kolejny atak Łady wykończył precyzyjnym strzałem Wojciech Białek dla którego był to Hat-Trick w dzisiejszym spotkaniu. Aleksandria przez ten cały czas oddała jeden groźnie wyglądający strzał na naszą bramkę, lecz Tomasz Kyć wybił piłkę na rzut rożny. Kiedy kibice powoli zaczynali opuszczać boisko w Aleksandrowie koszmarny błąd popełnił bramkarz miejscowych który po niegroźnym strzale Białka wypuścił piłkę która się wtoczyła do bramki. Tak więc wynik wyglądał 7:0 dla Łady i 4 bramka dla wyraźnie uśmiechniętego po tej akcji Białka. Chwilę później sędzia zawodów zakończył to spotkanie a nasi piłkarze mogli odśpiewać taniec radości na środku boiska. Podsumowując dzisiejsze spotkania wynik cieszy, jednak warto było by popracować nad skutecznością i grą bo mimo dobrego wyniku niektórzy mogą mieć do gry wiele zastrzeżeń. Niedługo piłkarzom Łady zostanie czasu na zasłużony świąteczny odpoczynek bo już w najbliższą środę zagramy zaległy mecz w Krasnobrodzie z miejscowym Igrosem. Wszystkich chętnych kibiców już dzisiaj zapraszamy na to spotkanie. Bramki: Białek (18,57,71,90), Zarczuk (12,19), Sawicki(47).
|