Powrócą do Biłgoraja?09.11.2005, 18:14 - dodał Flower
Do zakończenia pierwszej rundy czwartoligowych rozgrywek pozostała jeszcze jedna kolejka, ale już rozpoczęły się pierwsze transferowe przymiarki. Wszystko za sprawą lidera... zamojskiej okręgówki – Łady Biłgoraj. Na liście życzeń trenera Marka Sadowskiego znaleźli się Ernest Chomicz (Stal Kraśnik) i Piotr Bubiłek (Tomasovia).- Prowadzenie rozmów powinien ułatwić fakt, że obaj pochodza z Biłgoraja – podkreśla szkoleniowiec Łady. – Myślę, że powrót do macierzystego klubu wyszedłby im na dobre. Jeśli udałoby nam się ich pozyskać, wówczas pozostaje już tylko znalezienie jednego napastnika. Więcej konkretów będę mógł podać po weekendzie – dodał Marek Sadowski. Jak sami zainteresowani podchodzą do oferty piątoligowca? - Szansa powrotu jest zawsze, jednak nie ukrywam, że rozglądam się za klubem z wyższej niż nawet czwarta ligi. Oczywiście, jeśli Łada oficjalnie przedstawi swoją ofertę, siądziemy do rozmów – powiedział Piotr Bubiłek, grający obecnie w Tomasovii. W innym tonie wypowiada się Ernest Chomicz, z którym skontaktowali się już przedstawiciele Łady. - Przedstawiłem im swoje wymagania i teraz czekam na telefon. Jeśli zaakceptują ofertę, to bardzo chętnie wrócę do Biłgoraja – powiedział piłkarz Stali Kraśnik. Marcin Prażmowski źródło: Dziennik Wschodni
|