Ireneusz Suchowierzch: Nie przegraliśmy z własnej winy23.05.2005, 20:45 - dodał Flower
Pomeczowa wypowiedź trenera Łady Ireneusza Suchowierzcha dla Lubelskiego Sport Expressu: - Myśmy tego meczu nie przegrali z własnej winy, tylko ewidentnie przez sędziów. Nigdy nie oceniam ich pracy, ale to co się działo w pierwszej połowie to po prostu skandal. Arbiter wypaczył wynik. Nie zostały odgwizdane dwa ewidentne faule gości, poza tym ręka w polu karnym. W drugiej połowie Stal wyprowadziła prawidłową kontrę, przy której zawinił Piotr Bibułek, a Kielarski nie miał szans w sytuacji dwa na jeden. Kuriozum dla mnie to sytuacja, po której Stal dostała rzut karny, gdzie Grzesiek Woźniak próbował się zastawić, a rywal (Grzegorz Cios - red.) przez niego przeleciał. Nie byliśmy zespołem gorszym, ale tego meczu po prostu nie dało się wygrać. Stal nie stwarzała lepszych sytuacji od nas. Po czymś takim nie zamierzam arbitrom podać ręki. Rozmawiał: Piotr Gontarz
|