
Poważny ból głowy będzie miał trener Ireneusz Suchowierzch oraz działacze i kibice Łady przed pierwszym ligowym meczem, który już w najbliższą niedzielę zostanie rozegrany w Łukowie. Dziś takiego wyniku nikt się nie spodziewał. Łada przegrała na własnym stadionie 0:2 z rezerwami Hetmana, które przed tygodniem pokonała 1:4. W składzie zabrakło Artura Kukiełki, którego zatrzymały sprawy osobiste oraz leczącego zapalenie płuc Pawła Sroki. Jutro jednak piłkarz ma pojawić się na treningu i będzie gotowy do niedzielnego meczu z Orlętami. Optyczną przewagę miała Łada, ale brakowało skutecznego wykończenia akcji. Ambitnie walczący goście w 12 minucie przeprowadzili szybki kontratak i po raz pierwszy pokonali Artura Kielarskiego. W drugiej połowie sędzia podyktował rzut karny i nasz bramkarz ponownie skapitulował. Pozostaje nam tylko wierzyć, że Biłgorajanie byli jeszcze w poświątecznej formie i w meczu z Orlętami zobaczymy zupełnie inną grę.