
Łada zremisowała w Dęblinie z Czarnymi 0:0. Kibiców zapewne cieszy wywalczony punkt na wyjeździe, jednak Łada mogła ten mecz wygrać. Miała wiele okazji do zdobycia bramki a najlepszej niewykorzystał w 30 minucie Ernest Chomicz, który z rzutu kanego strzelil wprost w bramkarza gospodarzy. 10 minut później w podobnej sytuacji znaleźli się Czarni jednak Bakiera zdołał obronić jedynastkę. Trzeba zaznaczyć, że mecz toczył się na słabno przygotoanym i mokrym boisku prez co w końcówce spotkania po strzale Pydy piłka zatrzymała się w błocie tuż przed linią bramkową.