Orlęta Radzyń Podlaski - Łada 3:029.08.2004, 18:57 - dodał Flower
W drugim swoim meczu ligowym piłkarze Łady Biłgoraj gładko przegrali w Radzyniu Podlaskim z miejscowymi Orlętami Spomlek 0:3. Gdyby piłkarze Łady wykorzystali dwie wyśmienite okazje strzeleckie na początku spotkania, to pewnie schodziliby z boiska w roli zwycięzców. A tak... doznali drugiej dość wysokiej porażki. Na inaugurację biłgorajanie przegrali z Tomasovią w takim samym stosunku bramkowym. Już w czwartej minucie Ireneusz Zarczuk, będąc sam przed bramkarzem gospodarzy, niefortunnie strzelił mu piłkę w ręce. Pięć minut później, przy piłce znalazł się Marek Pyda, lecz jego strzał został zablokowany przez obrońców gospodarzy. W drugiej połowie ponownie Zarczuk, po dość przypadkowym błędzie piłkarzy z Radzynia, dał się sam zaskoczyć, ale... piłce. Dodajmy, że napastnik Łady znajdował się w odległości metra od bramki rywala. Pierwszego gola goście stracili po ewidentnym błędzie Iwanka, zaś pomocą przy drugiej bramce Orlętom służył obrońca Hasiak. - W grze nie wypadliśmy tak źle, ale nasze błędy dały rywalowi najpierw dwa gole, a potem trzy punkty. Trochę szkoda straconych bramek i punktów - powiedział po spotkaniu trener Łady, Ireneusz Suchowierzch. Bramki: 1:0 Panek 4, 2:0 Panek 26, 3:0 Piorun 55. Łada: Demianiec - Pieczykolan (70 Polak), Hasiak, Sawczuk - Iwanek, Krzepiło, Kukiełka (60 Staszczak), Bubiłek, Bartecki (85 Mazur) - Zarczuk, Pyda (46 Rozwadowski). Żółte kartki: Ślusarczyk, Piorun (O), Pieczykolan, Bubiłek, Iwanek (Ł). Czerwona kartka: Iwanek (46 za drugą żółtą). Sędziował: Pastusiak (Lublin). źródło: www.kronikatygodnia.pl
|