Łada - Piast Gliwice 2:2 - po karnych 2:403.08.2004, 19:55 - dodał Flower
Z wielką ambicją i determinacją przystąpili biłgorajanie do dzisiejszego meczu. Po trzech godzinach ciężkiej walki na boisku, dopiero w rzutach karnych lepsi okazali się II-ligowcy z Gliwic. Mecz bardzo dobrze zaczął się dla biało-niebieskich. Już w 4 min. prowadzenie dla gospodarzy mógł uzyskać Krzepiłko, który dostał bardzo dobrą piłkę od Zarczuka jednak strzelił tuż nad poprzeczką. W 7 minucie po dośrodkowaniu Pydy Kukiełka umieścił głową piłkę w siatce. Kilka groźnych sytuacji mieli też gliwiczanie jednak pozyskany z Granicy Dorohusk ukraiński bramkarz Aleksjej Demianiec spisywał się bardzo dobrze. W 27 minucie Zarczuk znalazł się w sytuacji "sam na sam" z bramkarzem Piastunek i bez problemów umieścił piłkę w siatce podwyższając tym samym wynik meczu na 2:0. Piast w końcówce pierwszej części gry nie pozwalał piłkarzom Łady wyjść z własnej połowy, a nasi obrońcy mieli wiele pracy. Przed utrata bramek biłgorajan ratował m.in. Krzepiłko, który wybił piłkę z linii bramkowej i pierwsze 45 minut zakończyło się sensacyjnym wynikiem 2:0 dla Łady. Tuż po przerwie biało-niebiescy cofnęli się do obrony i popełnili kilka błędów, które bez problemu wykorzystał najpierw w 50 minucie Janusz Bodzioch, a 5 minut później Robert Sierka. Gol Sierka był dość dyskusyjny ponieważ wydawało się, że obrońcy wybili piłkę z linii bramkowej jednak sędzia uznał bramkę. Po utracie drugiej bramki biłgorajanie znowu się ożywili i mecz stał się bardziej wyrównany. Pomimo wielu okazji do strzelenia bramki mecz zakończył się remisem 2:2 w regulaminowym czas gry. Dogrywka 2 x 15 minut również nie przyniosła rozstrzygnięcia, a więc o zwycięstwie musiały zadecydować rzuty karne. Jako pierwszy strzelał Siergiej Sawczuk, jednak trafił w poprzeczkę. Gamla, Palkus, Bodzioch i Stolarz z Piasta po kolei strzelali wszystkie "jedenastki", a w drugiej serii Pieczykolan strzelił w lewy słupek. Ładzie nie pomogły już następne trafienia Bubiłka i Zarczuka. Do fazy grupowej awansował Piast Gliwice. We wtorkowe deszczowe popołudnie na meczu pojawiło się tylko 700 kibiców Łady, którzy również zasługują na słowa pochwały za swój sportowy doping. Wśród widzów pojawił się m.in. znany aktor Stefan Szmitd. Oby biłgorajanie równie dobrze radzili sobie w lidze, a na mecze przychodziło jeszcze więcej kibiców, którzy przez pełne 90 minut będą wspierać swój zespół, a będziemy mogli w Biłgoraju oglądać naprawdę ciekawe mecze. Zawodnikom dziękujemy za walkę, którą włożyli przez całe pucharowe rozgrywki, a trenerowi oraz działaczom gratulujemy skompletowania silnej drużyny, która walczy z każdym przeciwnikiem. Bramki: Kukiełka (7 min.), Zarczuk (27 min.), Bodzioch (50 min.), Sierka (55 min.) Skład Łady: Dmijeniec - Hasiak, Sawczuk, Kukiełka (105 min. Koszarny), Krzepiłko, Pieczykolan, Polak (65 min. Staszczak), Zarczuk, Bartecki, Bubiłek, Pyda (67 min. Mróz) Skład Piasta: Feć - Szmatiuk (40 min. Kaszowski), Kocyba, Michniewicz, Zadylak, Bodzioch, Gontarewicz, Wysogląd, Chyła (40 min. Stolarz), Sierka (65 min. Gamla), Pałkus Sedzia: Kajzer (Rzeszów)
|