Ireneusz Zarczuk: Byłem zdecydowany zakończyć karierę13.07.2008, 23:22 - dodał Flower
- Jak Pan ocenia sparing z Unią Nowa Sarzyna?- Zdecydowanie przewyższała nas Unia piłkarsko, zasłużenie wygrała. Nasza młodzież ma duże chęci zarówno na treningach jak i w podejściu do meczu i to należy chwalić. Na pewno brakuje im jeszcze umiejętności, raczej nie technicznych, ale taktycznych. Na razie gramy tym co jest i rola zarządu i trenera, aby to jakoś poukładać. - Duże zmiany zaszły w zespole - Zapowiadają się zmiany kolosalne, bo w zasadzie w dzisiejszym sparingu były na boisku trzy, potem cztery osoby, które grały w poprzedniej rundzie, także te zmiany są bardzo duże. - Jakie masz plany na przyszłość? - Byłem zdecydowany zakończyć moją przygodę z grą i zająć się pracą z młodzieżą, jednak po takiej rzeczowej rozmowie z zarządem postanowiłem, że w związku z dużymi zmianami w zespole, jeszcze przynajmniej przez tą rundę wspomogę drużynę swoim doświadczeniem i na razie tak to wygląda. Oprócz tego nie zamierzam oczywiście rezygnować z pracy z grupami młodzieżowymi. - Strona Włodawianki podała, że zająłeś drugie miejsce w plebiscycie na najlepszego piłkarza w 85-letniej historii klubu. Moje gratulacje. - Dziękuję bardzo. Była to bardzo fajna, bardzo sympatyczna uroczystość. Zostałem zaproszony na nią do Włodawy na 85-lecie klubu. Bardzo miło było się spotkać z byłymi kolegami z boiska i z kibicami. Bardzo ciepło byłem przyjęty i można się tylko cieszyć, że kibice jeszcze mnie pamiętają i w tak zacnym gronie zostałem uhonorowany. Rozmawiał: Dariusz Buczek
|