Przegrali po dziecinnych błędach05.05.2008, 14:53 - dodał Flower
Łada nie ma ostatnio szczęścia do meczów na wyjazdach. Tym czasem po przegranym w dobrym stylu spotkaniu wraca znów na tarczy. W niedzielę podopieczni Marka Sadowskiego padli łupem ekipy z Jędrzejowa. Mecz z Naprzodem zakończył się wynikiem 0:2.Spotkanie z niezbyt wymagającym przeciwnikiem układało się z początku po myśli biłgorajskich piłkarzy. Liczne ataki nie przynosiły jednak spodziewanych efektów. Strzały były niecelne, a akcje często rozbijały się jeszcze przed linią wyznaczająca pole karne. Tymczasem gospodarze cierpliwie czekali na swoją szansę. Ta przyszła dopiero w 40 min gry. Po akcji skrzydłem do piłki w polu karnym Łady doszedł Krzysztof Myśliwy. Jego strzał wyraźnie zaskoczył Nikołaja Fokina, bo bramkarz nawet się nie poruszył. W drugiej części meczu obraz gry się nie zmienił. Piłkarze Łady nadal szukali dojścia do bramki gospodarzy. Tymczasem Naprzód znów znokautował ekipę gości. Tym razem w 50 minucie do bezpańskiej piłki w polu karnym dopadł Grzegorz Samburski. - Przegraliśmy na własne życzenie. W dwóch sytuacjach piłkarze zachowali się jak dzieci. Szkoda zwłaszcza straty drugiej bramki, bo nie dość że była głupio stracona to podcięła nam skrzydła – kwituje wynik spotkania trener Sadowski. Naprzód Jędrzejów – Łada Biłgoraj 2:0 (1:0) Bramki: Myśliwy 40’, Samburski 50’. Naprzód: Baran – Ziółkowski, Styczeń, Grunt, Puchowicz – Gajda, Wójcik (46’ Banaszek), Beniger – Bała (80’ Szota), Myśliwy, Samburski (60’ Fyc). Łada: Fokin – Bartecki, Grzegorczyk, Sawczuk, Fulara – Rutkowski (76’ Suski), Poleszak (70’ Sirko), Sebastianiuk (55’ Muszyński), Chomicz (55’ Popajewski) – Zarczuk, Sadowski Żółta kartka: Poleszak (Łada) Widzów: 800 Sędziował: Piotr Szczerba z Katowic
|