Mecz Przyjaźni przy Targowej03.04.2008, 23:10 - dodał Kura
W najbliższą niedzielę na stadionie przy ul. Targowej biłgorajska Łada podejmie Avię Świdnik. Będzie to kolejny mecz z serii "Derbów Lubelszczyzny", a zarazem "Mecz Przyjaźni", dla kibiców obu zespołów. Jesienią lepsi byli podopieczni Grzegorza Komora. Czy świdniczanie podniosą się po dotkliwej porażce z Górnikiem Łęczna i będą w stanie pokonać Łade? Czy i tym razem sięgną po 3 punkty w meczu z Ładą? Na te i inne pytania odpowiedzi poznamy w niedzielę 6 kwietnia. Początek spotkania o godz. 16:00.Jak pokazują statystyki w meczach Łady z Avią zdecydowanie lepiej poczynają sobie zawodnicy ze Świdnika, którzy na przestrzeni ostatnich kilku lat wygrali 5 spotkań, natomiast biłgorajanie zwyciężyli tylko raz i co warto podkreślić ani razu nie zanotowano remisu, dlatego jeżeli mielibyśmy wskazać faworyta niedzielnej potyczki posługując się wynikami obu zespołów sprzed lat na pewno większe szanse przyznawalibyśmy świdnickiej Avii. Należy jednak pamiętać, że statstyki bardzo często zdają się być mylne i kibice, którzy wybiorą się na mecz w niedzielne popołudnie mogą się spodziewać praktycznie każdego wyniku. Zarówno Łada jak i Avia grają w obecnym sezonie na podobnym poziomie co pokazuje różnica, jaka dzieli w tabeli oba zespoły(Łada zajmuje 13 lokatę z dorobkiem 21 punktów, Avia plasuje się na przedostatnim 16 miejscu z 16 zgromadzonymi punktami). Warto dodać, że świdniczanie nie odnieśli wyjazdowego zwycięstwa od 19 września 2007 roku, gdy wywieźli komplet punktów z Jędrzejowa pokonując tamtejszy Naprzód 1:0. Jak już wspominaliśmy w rundzie jesiennej górą była Avia, która na własnym boisku zwyciężyła 3:0. Nie była to jednak jedyna potyczka obu jedenastek w tym sezonie. 3 marca rozegrano sparing, który ostatecznie zakończył się remisem 3:3, mimo iż podopieczni Marka Sadowskiego prowadzili już 3:0. 2 z 3 bramek dla Avii we wspomnianym sparignu strzelił dobrze znany w Biłgoraju Wojciech Białek. Na pewno popularny "Biały" zapisał się w historii klubu z Targowej pozytywnie, gdyż w dużej mierze przyczynił się najpierw do przejścia "biało-niebieskich" z "okręgówki" na IV-ligowe podwórko i później do awansu na III-ligowe boiska. Jednakże teraz gra on już nie dla Łady lecz Avii i w najbliższą niedzielę biłgorajska defensywa z pewnością będzie musiała przeszkodzić mu w strzeleniu bramki. Oprócz "Białego" biłgorajscy kibice będą mogli zobaczyć w barwach Avii Marcina Kubiaka, który jeszcze nie tak dawno reprezentował barwy Łady. Szkoleniowcy obu zespołów w najbliższą niedzielę nie będą mogli skorzystać z usług swoich wszystkich zawodników. W Ładzie za kartki pauzować będzie Patryk Grzegorczyk, a także Adrian Sadowski. W Avii do składu wróci co prawda Maciej Kleszcz, który w Łęcznej pauzował za kartki, ale nadal niepewny jest występ Roberta Chmury i Konrada Nowaka, którzy narzekają na drobne urazy. Nie wiadmo kto zagra za pauzującego Adriana Sadowskiego. Być może w jego miejsce zobaczymy kogoś z dwójki Chomicz, Suski. Do pierwszej jedenastki ma wrócić Sebastian Skrzypek, który najprawdopodobniej zastąpi Patryka Grzegorczyka. Wielką niewiadomą jest też boiskowe ustawienie gości. W przypadku absencji Konrada Nowaka bardzo możliwa wydaje się być gra Avii z jednym, wysuniętym napastnikiem jakim miałby być Wojciech Białek. Jednak i tego nikt nie może być pewny, a najlepszym rozwiązaniem wszystkich pytań co do gry Łady i Avii będzie udanie się na to ciekawie zapowiadające się spotkanie. Trudno pokusić się o wskazanie faworyta, ale miejmy nadzieję, że "biało-niebiescy" okażą się lepsi od "żółto-niebieskich" i po końcowym gwizdku arbitra będą mogli dopisać sobie w tabeli 3 punkty więcej.
|