Wypowiedzi pomeczowe30.03.2008, 19:06 - dodał Flower
Marek Sadowski: Był to ciężki mecz dla nas, typowy mecz walki. Ciężka murawa, namoknięta, także większość gry toczyła się w środku pola. Trochę szkoda tych dwóch punktów, które straciliśmy, bo prowadząc 1:0 powinniśmy bardziej szanować piłkę, a wstąpił w nas jakiś paraliż. Zbyt prymitywnie graliśmy i to był powód utraty tej bramki.Cezary Ruszkowski (trener Wiernej): Straciliśmy dwa punkty. Łada jest na pewno zadowolona z remisu, chociaż prowadziła i przy odrobinie szczęścia mogła dowieźć zwycięstwo. My stworzyliśmy szczególnie w drugiej połowie bardzo dużo sytuacji i szkoda tych straconych dwóch punktów. Łada nas niczym nie zaskoczyła, wiedzieliśmy, na co ich stać, wiedzieliśmy, że mają z przodu bardzo dobrych zawodników Zarczuka i Sadowskiego. Wiedzieliśmy, że ich obrońcy szczególnie w takich warunkach są wolniejsi od naszego Łukasza Piwowarczyka, który miał stwarzać dużo sytuacji. Lepiej mu szło jednak potem na skrzydle w drugiej połowie. Pierwsza połowa była bardziej wyrównana, później straciliśmy tą bramkę i to nas zmobilizowało, zaczęliśmy grać. Generalnie myślę, że powinniśmy wygrać ten mecz. Tomasz Sebastianiuk: Cały zespół zagrał dziś zdecydowanie lepiej niż z Górnikiem Wieliczka u siebie i remis na ciężkim boisku jest ok. Po bramce dla nas trochę się pogubiliśmy, zwłaszcza w środku i Wierna to wykorzystała. Skończyło się 1:1 i wydaje mi się, że to jest całkiem dobry wynik. Cieszę się, że po pierwszym słabszym meczu zagrałem dziś ponad 80 minut, zdecydowanie lepiej i myślę, że jeszcze lepiej będzie. Rozmawiał: Dariusz Buczek
|