Łada - Okocimski Brzesko 1:0 (1:0)07.10.2007, 16:40 - dodał Kura
Już od pięciu meczy biało-niebiescy nie zwyciężyli i dzisiejsze spotkanie było najlepszym momentem na to by się przełamać. Piłkarze Łady nie zawiedli swoich kibiców i pokonali zespół Okocimskiego Brzesko 1:0. To zwycięstwo na pewno poprawiło humory nie tylko kibicom, ale i zawodnikom, gdyż długo trwająca zła passa została wreszcie przerwana. Mecz zgodnie z przypuszczeniami rozpoczął się od ataków Łady. Z bardzo dobrej strony pokazywał się powracający po kontuzji Grzegorz Poleszak, który wniósł do gry biłgorajan bardzo dużo ożywienia. Nasi zawodnicy zyskali lekką przewagę, stwarzali bardzo groźne sytuacje, a przyjezdni grali bardzo defensywnie i czyhali na przeprowadzenie szybkich kontr. Jednak piłkarze Łady nie potrafili pokonać golkipera z Brzeska- Tymoteusza Kasprzyckiego. To co wcześniej nie udawało się naszym zawodnikom udało się w 36 minucie Adrianowi Sadowskiemu, który po dokładnym dograniu wpakował piłkę do pustej bramki i Łada mogła się cieszyć z prowadzenia. Do końca pierwszej części spotkania wynik nie uległ zmianie. Po przerwie biało-niebiescy cały czas kontrolowali wydarzenia na boisku. Mimo wielu dogodnych sytuacji nie potrafili podwyższyć prowadzenia i uspokoić gry. Najlepsze okazje bramkowe marnował Wojciech Białek, który w pojedynkach sam na sam z bramkarzem gości trzykrotnie nie potrafił umieścić futbolówki w siatce. Zawodnicy z Brzeska oddali kilka strzałów, które poważniej nie zagroziły bramce Nikołaja Fokina. Do końca meczu wynik nie uległ już zmianie i Łada odniosła długo wyczekiwane zwycięstwo. Miejmy nadzieję, że będzie ono dobrym prognostykiem przed kolejnymi, niełatwymi spotkaniami.Bramka: Adrian Sadowski 36'. Żółte kartki: Farotimi, Kukiełka, Fokin - Kostecki, Metz. Skład: Fokin - Skrzypek, Grzegorczyk, Kukiełka (65' Sawczuk), Rutkowski - Muszyński (87' Popajewski), Farotimi, Poleszak, Białek (90' Bartecki) - Sadowski, Zarczuk. Widzów: 1300 Sędziował: Andrzej Chudy (Dębica).
|