Archiwum newsĂłw 13.03.2004-10.11.2008

Łada Biłgoraj- Naprzód Jędrzejów 0:2 (0:1)

23.09.2007, 19:59 - dodał Kura
Blamaż, tragedia, te słowa najlepiej oddają to co zaprezentowali dzisiaj zawodnicy Łady w meczu z Naprzodem Jędrzejów. Nikt nie spodziewał się przed tym spotkaniem, że biłgorajanie mogą przegrać z tak słabym zespołem jakim jest Naprzód Jędrzejów. 16 miejsce w tabeli z zaledwie 5 punktami na koncie pozwalało upatrywać zespół Marka Sadowskiego jako faworyta tego spotkania. Jednak dzisiaj biało-niebiescy po raz kolejny w tym sezonie zawiedli kibiców. Łada ruszyła do gry z dużym zaangażowaniem i wolą walki. Goście nie dali się jednak przestraszyć, tym bardziej że zagrania były bardzo niedokładne. Piłkarze Łady próbowali adresować długie piłki do swoich napastników jednak te albo były grane zbyt mocno albo też defensywa gości skutecznie przerywała te zagrania. W pierwszym kwadransie kibice nie zobaczyli zbyt wielu składnych akcji. Gra była przerywana bardzo często, gdyż arbiter zbyt skrupulatnie wyłapywał obustronne przewinienia. W 20 minucie śmielej zaatakowali gracze Naprzodu. Jeden z zawodników Naprzodu dynamicznie wszedł w pole karne i uderzając piłkę trafił w rękę interweniującego Siergieja Sawczuka. Sędzia bez wahania wskazał na 11 metr. Zawodnik Naprzodu pewnie wyegzekfował rzut karny i przyjezdni mogli cieszyć się z prowadzenia. Po stracie bramki podenerwowani gospodarze grali chaotycznie, niedokładnie. Widoczny był brak koncentracji w szeregach biało-niebieskich. Gospodarze próbowali stwarzać sobie groźne sytuacje strzeleckie. Na bramkę Norberta Barana strzelali m.in. Zarczuk i Białek, ale precyzja naszych piłkarzy szwankowała tego dnia niemiłosiernie. Do końca pierwszej części spotkania rezultat nie uległ zmianie i goście nadal prowadzili z Ładą 1:0. W przerwie trener Marek Sadowski dokonał aż 3 zmian, które miały ożywić poczynania biłgorajan. Do gry zostali wprowadzeni Kukiełka, Rutkowski i Piętak. Jednak ich wejście na boisko nie poprawiło jakości gry naszego zespołu. Zawodnikom podobnie jak i w meczu z Hutnikiem brakowało pomysłu na grę, bardzo słabo spisywali się nasi skrzydłowi, a ciągłe kierowanie długich piłek na napastników nie przynosiło żadnych efektów. Środkowi pomocnicy często tracili piłkę prokurując niepotrzebne kontry rywali. Po jednej z takich kontr nasi środkowi obrońcy przegrali biegowy pojedynek z Łukaszem Laskowskim i były zawodnik naszego zespołu uderzył precyzyjnie obok interweniującego Nikołaja Fokina podwyższając prowadzenie swojej drużyny na 2:0. Druga bramka całkowicie zdołowała piłkarzy Łady. Wynik utrzymał się do końca meczu i nieoczekiwanie Naprzód Jędrzejów wywiózł z Biłgoraja 3 punkty. Kolejny raz nasi zawodnicy sprawiają nam niemiłą niespodziankę. W 4 ostatnich spotkaniach biało-niebiescy zdobyli zaledwie 1 punkt. Najbardziej boli jednak fakt, że znowu tracimy punkty z zespołem, z którym powinniśmy sobie poradzić. Goście nie pokazali dzisiaj wielkiej piłki. Poza bramkami praktycznie nie zagrozili bramce Nikołaja Fokina. Jednak jak mówi stare piłkarskie przysłowie gra się tak jak pozwala na to przeciwnik a, że Łada była dzisiaj dla Jędrzejowian bardzo "gościnna" to mogą cieszyć się teraz ze zdobycia 3 punktów. Za tydzień naszych zawodników czeka bardzo ciężkie spotkanie wyjazdowe z zespołem KSZO Ostrowiec. Jest to na pewno lepszy zespół niż Naprzód Jędrzejów, więc remis wywieziony z Ostrowca będzie bardzo dobrym wynikiem.

Bramki:
Osiński 26', Laskowski 80'.

Żółte kartki: Sawczuk, Kukiełka, Farotimi, Popajewski, Rutowski, Piętak, Sadowski - Baran, Laskowski, Myśliwy.

Skład:
Fokin - Skrzypek, Grzegorczyk (46' Kukiełka), Sawczuk, Fulara (65' Chomicz) - Muszyński (46' Rutowski), Farotimi,Popajewski (46' Piętak) - Białek - Sadowski, Zarczuk.

Sędziował: Artur Lewandowski (Kraków)
Widzów: 1200

[wróć do newsów]


Info

Skomentuj newsa na forum

Powered by PsNews