Archiwum newsĂłw 13.03.2004-10.11.2008

Łada - Górnik Łęczna 0:2 (0:2)

02.09.2007, 18:54 - dodał Kura
Jak zawsze bardzo wielu kibiców wybrało się tego dnia na mecz Łady w Biłgoraju. Niestety znów zabrakło skuteczności i szczęścia. Biłgorajanie 3 raz z rzędu przegrali na własnym boisku, tym razem z faworyzowanym do awansu Górnikiem Łęczna. Oba zespoły na początku spotkania sprawdzały swoje możliwości. Zawodnicy Łady nie przestraszyli się Górników i od początku spotkania postawili Łęcznianom wysoką poprzeczkę. Momentami to Biłgorajanie kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku. Długie piłki zagrywane przez naszych środkowych pomocników nie przechodziły jednak wysokich i dobrze tego dnia grających obrońców Górnika. Goście nie mieli wielu dogodnych sytuacji. Na boisku toczył się wyrównany pojedynek, było widać, że oba zespoły podeszły do tego spotkania "naładowane". W bramce Łady dobrze spisywał się długo oczekiwany Nikołaj Fokin, który jednak w 35 minucie musiał skapitulować. Po prostopadłym zagraniu jednego z pomocników Górnika Rafał Niżnik uciekł obrońcom Łady i w pojedynku sam na sam z naszym bramkarzem oddał precyzyjny strzał obok słupka i goście mogli się cieszyć z prowadzenia. Ta bramka trochę zaskoczyła i załamała Biłgorajan. Już 5 minut później źle wybitą piłkę przez zawodników Łady przejął Nazaruk, uderzył ją a ta szczęśliwie dla Górników wpadła do bramki Fokina. Nasi piłkarze próbowali jeszcze strzelić bramkę kontaktową, ale przed przerwą im się to nie udało. Po przerwie inicjatywę na boisku przejęła Łada, ale podobnie jak i w pierwszej części meczu obrońcy z Łęcznej nie pozwalali na zbyt wiele naszym piłkarzom, którzy mimo to stworzyli kilka dogodnych sytuacji strzeleckich. Biało-niebiescy mieli przewagę w posiadaniu piłki, skutecznie przerywali też akcje konstruowane przez Górników jednak cały czas utrzymywało się dwubramkowe prowadzenie Łęcznian. Gospodarze przez 90 minut grali bardzo ambitnie i walecznie, ale jak się okazało to nie wystarczyło na silny zespół Górnika Łęczna, który w poprzedniej rundzie grał w Ekstraklasie . Znów to doświadczenie wzięło górę i Łęcznianie mimo, że optycznie byli słabsi od Łady wywieźli z Biłgoraja 3 punkty. Była to 3 kolejna porażka naszych zawodników. Miejmy nadzieję, że już w najbliższym spotkaniu karty się odwrócą i to Biało-Niebiescy przerwą złą passę sięgając po trzy punkty. W środę kolejny mecz w Biłgoraju z Resovią Rzeszów.

Bramki: Niżnik 35', Nazaruk 40'.

Żółte kartki: Fulara - Głowacki, Dudek, Niżnik, Kępa.

Łada: Fokin - Skrzypek, Grzegorczyk, Sawczuk, Bartecki - Popajewski (74' Rutkowski), Chomicz, Sadowski, Fulara (79' Muszyński), Białek (81' Farotimi) - Zarczuk.

Sędziował: Mariusz Stolarz (Brzesko).
Widzów: 2400

[wróć do newsów]


Info

Skomentuj newsa na forum

Powered by PsNews