
Wiele wskazuje na to, że po licznych kłopotach Nikołaj Fokin w sobotę 1 września, a więc dzień przed meczem z Górnikiem Łęczna wreszcie dotrze do Biłgoraja. Czy powtórzy się historia z poprzedniego sezonu? Przypomnijmy, że rok temu po 4 kolejkach Łada miała tylko 4 punkty na swoim koncie. Właśnie wtedy do Biłgoraja przybył Nikołaj Fokin i przez 12 meczów z rzędu nie puścił bramki. Jak będzie tym razem? Łada znów ma za sobą 4 mecze, tym razem w III lidze i tylko 3 punkty na koncie. Powrót "Koli" byłby nie tylko wzmocnieniem, ale także optymistycznym znakiem przed bardzo trudnym meczem z Górnikiem Łęczna. Miejmy nadzieję, że tak się stanie i w niedzielę obejrzymy nie tylko Nikołaja Fokina w bramce, ale także zwycięstwo Łady.