Wypowiedzi pomeczowe, noty25.05.2007, 17:20 - dodał Administrator
Noty:Foki 6 – Skrzypek 5, Grzegorczyk 6, Sawczuk 5, Bartecki 6 – Farotimi 7, Fulara 5, Chomicz 6, Sadowski 6 – Zarczuk 7, Białek 6 . Bez not: Kukiełka, Popajewski, Marzec, Bielak. W jedenastce kolejki wybranej przez dziennikarzy LSE znalazł się Damian Farotimi. Patryk Grzegorczyk: Mecz jak każdy inny. Jak ocenisz dzisiejsze, wygrane przez was spotkanie? - Lublinianka postawiła trudne warunki, ale udało się wygrać. W drugiej połowie kompletnie opadliśmy z sił. Najważniejsze są trzy punkty. Wygraliśmy i z tego się bardzo cieszymy. Walka o awans trwa… - Chcieliśmy wygrać bo Stal Poniatowa też wygrywa i każdy punkt bardzo się liczy. Dla ciebie to był szczególny mecz? Miałeś coś do udowodnienia trenerowi Grzesiakowi? - Nie, traktowałem ten mecz jak każdy inny. Przed meczem przywitałem się z trenerem Grzesiakiem, jak gdyby nigdy nic, podobnie z chłopakami z drużyny. Nie pomylisz szatni? - Nie, już przed meczem trafiłem do właściwej. Nie mniej, fajnie było tu wrócić. Źródło: Lubelski Sport Express. Trenerski dwugłos w Radiu Centrum – Lublin – 98.2.FM. Marek Sadowski - Wiemy doskonale, że Lublinianka jest niezłym zespołem, jeżeli chodzi o umiejętności piłkarskie. Uważałem, że jeżeli wygramy ten mecz to będzie dla nas naprawdę duży sukces. Zbigniew Grzesiak( trener Lublinianki) - Nie zasłużyliśmy na tą porażkę. W drugiej połowie Lublinianka zagrała o dwie klasy lepiej niż Łada. Goście ograniczali się tylko do wykopywania piłek. Jednak wygrywa ten, co strzela bramki. Szkoda wysiłków zawodników.
|