Łada - Unia Bełżyce 4:0 (1:0)13.05.2007, 18:49 - dodał Flower
Łada pokonała dziś Unię Bełżyce 4:0. Gra naszych piłkarzy nie zachwycała, zwłaszcza w pierwszej połowie była znacznie poniżej oczekiwań, ale mimo to biało-niebiescy odnieśli przekonywające zwycięstwo. Bardzo dobre sytuacje do zdobycia bramki miał już w 8 i 13 minucie Wojciech Białek jednak piłka nie trafiła do siatki. Blisko bramek było również w 30 minucie po strzale Sebastiana Skrzypka z wolnego i w 34 po uderzeniu Ireneusza Zarczuka. Wynik meczu otworzył w 43 minucie Ernest Chomicz, który słabo upilnowany dostał piłkę na prawą stronę i pokonał bramkarza gości. W drugiej połowie bramek było już więcej, a pierwsza padła w 51 minucie po rzucie wolnym wykonywanym przez Wojciecha Białka. 16 minut później wynik meczu podwyższył Adrian Sadowski , który dobiegł do piłki odbitej przez bramkarza po strzale Piotra Fulary i mógł się tylko zapytać golkipera gości w który róg ma mu strzelić. W 79 minucie Ireneusz Zarczuk znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem z lewej strony pola karnego. Doskonale dostrzegł nadbiegającego z prawej strony Adriana Sadowskiego i obsłużył go pięknym podaniem, które "Sadek" mając przed sobą pustą bramkę bez problemu zamienił na gol. W końcówce było jeszcze kilka sytuacji, a najbardziej spektakularną miał Michał Popajewski, który dostał wybitą przez bramkarza Unii piłkę i od razu strzelił w bramkę gości, a bramkarz z dużymi problemami zdołał do niej dobiec i wyłapać.W sobotę piłkarzy Łady czeka wyprawa na Wieniawę i trudny mecz z Lublinianką. Miejmy jednak nadzieję, że zwycięski. Łada: Fokin - Grzegorczyk, Sawczuk, Bartecki, Skrzypek, Farotimi, Chomicz (72' Popajewski), Kubiak (74' Kukiełka), Sadowski (80' Bielak), Białek (65' Fulara), Zarczuk Żółte kartki: Kubiak - Adamek
|